Majorka potrafi zachwycić w ciągu jednego dnia, ale dopiero dobrze ułożona trasa pokazuje jej pełny charakter. Zabytkowa Palma, kamienne miasteczka Serra de Tramuntana, turkusowe zatoki, jaskinie i przylądek Formentor tworzą różnorodną wyspę, której nie warto zwiedzać wyłącznie z hotelowego leżaka. Poniżej zebrałem miejsca, które sam brałbym pod uwagę, planując pobyt od kilku dni do tygodnia, wraz z praktycznymi informacjami o transporcie, czasie i kosztach.
Najlepszy plan łączy Palmę, góry, zatoki i północ wyspy
- Palma to najlepszy wybór na pierwszy dzień, szczególnie dla miłośników zabytków.
- Serra de Tramuntana zachwyca górskimi drogami, wioskami i widokami na Morze Śródziemne.
- Najładniejsze plaże znajdziesz głównie na południu i wschodzie, ale latem trzeba liczyć się z tłumami.
- Formentor wymaga sprawdzenia sezonowych ograniczeń wjazdu i kursowania autobusu 334.
- Na pierwszy pobyt najlepiej przeznaczyć 5-7 dni, bo przejazdy między regionami zajmują więcej czasu, niż sugeruje mapa.
Palma de Mallorca pokazuje historię wyspy
Zwiedzanie zacząłbym od Palmy, nawet jeśli nocujesz poza stolicą. W obrębie starego miasta można zobaczyć katedrę La Seu, pałac Almudaina, ogrody S’Hort del Rei i arabskie łaźnie, a później bez pośpiechu przejść uliczkami dzielnicy La Lonja.
Największe wrażenie robi oczywiście La Seu. Gotycka bryła nad zatoką jest efektowna z zewnątrz, ale dopiero wnętrze pokazuje rozmach świątyni i późniejsze zmiany związane między innymi z pracami Antoniego Gaudíego. W 2026 roku podstawowy bilet do katedry i muzeum kosztuje około 10 euro, a wariant obejmujący tarasy około 25 euro. Godziny zwiedzania zmieniają się zależnie od sezonu, dlatego przed wizytą sprawdziłbym aktualny grafik.
Co jeszcze zobaczyć w stolicy
- Zamek Bellver położony na wzgórzu oferuje jedną z najlepszych panoram Palmy.
- Mercat de l’Olivar pozwala połączyć spacer z lokalnymi produktami, owocami morza i przekąskami.
- La Lonja i okolice portu są dobrym miejscem na wieczorny spacer.
- Fundació Miró Mallorca zainteresuje osoby, które chcą odpocząć od zabytków i zobaczyć sztukę w otoczeniu ogrodów.
Na Palmę przeznaczyłbym minimum jeden pełny dzień. Samo przejście między najważniejszymi punktami nie jest trudne, ale bruk, schody i słońce potrafią spowolnić zwiedzanie. Nie próbowałbym też łączyć stolicy z odległym Formentorem tego samego dnia, bo skończy się to bardziej odhaczaniem punktów niż poznawaniem wyspy.

Serra de Tramuntana to najciekawsza część Majorki
Górskie pasmo Serra de Tramuntana rozciąga się wzdłuż północno-zachodniej części wyspy i jest wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO jako krajobraz kulturowy. To dla mnie najpełniejsza odpowiedź na pytanie, co zobaczyć na Majorce, ponieważ łączy przyrodę, architekturę, historię i lokalne jedzenie.
Valldemossa i Deià
Valldemossa słynie z kamiennych domów, wąskich uliczek i klasztoru kartuzów, w którym zimą 1838 roku przebywali Fryderyk Chopin i George Sand. Miasteczko jest bardzo popularne, dlatego najlepiej pojawić się tam rano, zanim parkingi i główne uliczki zapełnią się turystami.
Deià ma bardziej artystyczny i kameralny charakter. Warto przyjechać tu nie tylko na zdjęcia, lecz także na krótki spacer w stronę wybrzeża. Ceny w restauracjach są wysokie, ale sama miejscowość broni się atmosferą i widokiem na skaliste zbocza.
Sóller i zabytkowy pociąg
Do Sóller można dojechać samochodem, autobusem albo zabytkowym pociągiem z Palmy. Przejazd trwa około godziny i prowadzi przez górskie krajobrazy, tunele oraz wiadukty. Aktualny bilet w jedną stronę z Palmy do Sóller kosztuje około 23 euro, powrotny około 30 euro, a pakiet obejmujący pociąg i tramwaj do Port de Sóller około 40 euro.
Sam Sóller warto potraktować jako coś więcej niż przystanek. Na głównym placu można wypić kawę z deserem pomarańczowym, a zabytkowym tramwajem dojechać do Port de Sóller. Jeśli masz samochód, rozważ także Fornalutx, często uznawany za jedną z najładniejszych górskich wiosek na wyspie.
Nie próbowałbym zwiedzać całej Tramuntany w jeden dzień. Trasa Valldemossa, Deià i Sóller jest realna, ale tylko przy wczesnym starcie. Na spokojniejsze spacery, punkty widokowe i kąpiel w morzu lepiej przeznaczyć dwa dni.

Najładniejsze plaże i zatoki znajdziesz poza dużymi kurortami
Majorka ma zarówno szerokie, łatwo dostępne plaże, jak i małe zatoki wymagające zejścia po schodach lub ścieżką. Ja nie wybierałbym jednej „najpiękniejszej” plaży, bo każda sprawdza się w innym scenariuszu. Dla rodzin ważniejszy będzie łatwy dostęp, a dla osób szukających widoków liczy się krystaliczna woda i mniej zabudowane otoczenie.
| Miejsce | Najlepsze dla | Co trzeba wiedzieć |
|---|---|---|
| Es Trenc | Długiej plaży i naturalnego krajobrazu | Popularna, ale znacznie bardziej przestronna niż małe zatoki |
| Cala Mondragó | Połączenia plaży ze spacerem w parku naturalnym | W sezonie warto przyjechać rano |
| Caló des Moro | Turkusowej wody i zdjęć | Mała, zatłoczona i wymagająca dojścia pieszo |
| Cala Agulla | Rodzinnego wypoczynku i większej przestrzeni | Łatwiejszy dostęp, ale latem również bywa tłoczno |
Caló des Moro jest efektowna, lecz często przeceniana jako miejsce na cały dzień. Mała plaża szybko się zapełnia, a dojście z parkingu zajmuje czas. Jeśli zależy mi na kąpieli bez ścisku, wybieram raczej większą Cala Mondragó albo Es Trenc.
Na południu warto zajrzeć również do Colònia de Sant Jordi i na pobliską Es Carbó, a na wschodzie połączyć plażowanie z wizytą w Porto Cristo lub Cala Ratjada. Przy małych zatokach nie zakładaj, że znajdziesz sklep czy restaurację. W plecaku powinny znaleźć się woda, nakrycie głowy, buty z przyczepną podeszwą i przekąska.
Północ wyspy zachwyca Formentorem i średniowieczną Alcúdią
Cap de Formentor to jeden z najbardziej rozpoznawalnych krajobrazów Majorki. Kręta droga prowadzi do punktów widokowych, plaży Formentor i latarni morskiej, ale sama jazda wymaga skupienia. W sezonowych okresach ograniczeń prywatne samochody mogą nie mieć dostępu do całej trasy, dlatego przed wyjazdem trzeba sprawdzić aktualne zasady.
Najwygodniejszą opcją jest autobus TIB 334 kursujący między Alcúdią, Port de Pollença i Formentorem. Zatrzymuje się między innymi przy Mirador del Colomer, plaży Formentor i latarni. To rozwiązanie ogranicza stres związany z parkowaniem, a przy okazji pozwala podziwiać widoki bez ciągłego patrzenia na drogę.
W tej części wyspy zaplanowałbym także Alcúdię z murami starego miasta i Pollençę z kamiennymi schodami prowadzącymi do kaplicy na wzgórzu. Nieco dalej znajduje się Port de Pollença, dobry punkt na spokojny obiad i rejs. Najlepszy układ to Alcúdia rano, Formentor w środku dnia i port lub plaża po południu.
Popularnym błędem jest próba zobaczenia Formentoru, Sóller i Palmy w jednym dniu. Odległości wyglądają niewinnie na mapie, ale górskie drogi i sezonowy ruch sprawiają, że taki plan jest męczący i mało elastyczny.
Wschód Majorki oferuje jaskinie, miasteczka i spokojniejsze tempo
Największą atrakcją wschodniej części wyspy są Jaskinie Smocze w Porto Cristo. Zwiedzanie trwa około godziny i obejmuje podziemne jezioro Martel, krótki koncert muzyki klasycznej oraz możliwość przepłynięcia fragmentu trasy łodzią lub przejścia pieszo.
Bilet dla osoby dorosłej kupiony online kosztuje obecnie około 18,50 euro, a przy zakupie na miejscu około 19,50 euro. Dzieci od 3 do 12 lat płacą mniej. Wejścia odbywają się o konkretnych godzinach, dlatego rezerwacja z wyprzedzeniem ma sens szczególnie latem.
Po jaskiniach warto przejść się po Porto Cristo, ale nie oczekiwałbym od niego atmosfery zabytkowej wioski. To raczej przyjemny port i dobry przystanek na lunch. Jeśli chcesz zobaczyć więcej historii, wybierz średniowieczne miasteczko Artà z sanktuarium na wzgórzu albo zamek Capdepera.
Wschodnie wybrzeże jest dobrym wyborem dla osób, które nie chcą spędzać całego urlopu w najbardziej obleganych punktach. Zatoki bywają tu równie efektowne jak na południu, ale łatwiej połączyć plażowanie z wizytą w miasteczkach i lokalnym targiem.
Jak ułożyć zwiedzanie Majorki w 3, 5 albo 7 dni
Przy krótkim pobycie nie próbowałbym objeżdżać całej wyspy. Lepiej wybrać jeden region dziennie i zostawić zapas na korki, postoje oraz zmianę planów przez pogodę.
| Długość pobytu | Najrozsądniejszy plan |
|---|---|
| 3 dni | Palma, Serra de Tramuntana, jedna plaża na południu lub wschodzie |
| 5 dni | Palma, Valldemossa i Sóller, zatoki południowe, Formentor, wschód wyspy |
| 7 dni | Palma, dwa dni w Tramuntanie, północ, południowe plaże, wschód i dzień rezerwowy |
Przeczytaj również: São Vicente na Maderze - co zobaczyć i jak zaplanować wizytę
Samochód czy transport publiczny
Samochód daje największą swobodę przy plażach, punktach widokowych i małych wioskach. Nie jest jednak konieczny, jeśli zatrzymujesz się w Palmie i chcesz odwiedzić głównie stolicę, Sóller oraz kilka większych miejscowości.
Bez auta dobrze zaplanowałbym Palmę, pociąg do Sóller, Alcúdię i Formentor autobusem. Samochód przydaje się szczególnie na południu i wschodzie, lecz w szczycie sezonu trzeba liczyć się z brakiem miejsc parkingowych. W wielu popularnych zatokach najlepiej pojawić się przed 9:00.
Przy planowaniu trasy sprawdzam też dzień targowy w odwiedzanych miejscowościach. Targ w Sóller, Artà czy Alcúdii potrafi być ciekawszym doświadczeniem niż kolejny punkt widokowy, bo pokazuje wyspę przez jedzenie, rzemiosło i codzienne życie mieszkańców.
Majorka najlepiej smakuje między zabytkiem a zatoką
Jeżeli mam wskazać zestaw obowiązkowy, wybrałbym Palmę, Valldemossę, Sóller, Formentor, jedną zatokę na południu i Jaskinie Smocze. Taki plan pokazuje zarówno architekturę, góry i morze, jak i mniej oczywiste wnętrze wyspy.
Nie rezerwowałbym każdego dnia co do minuty. Majorka wynagradza zejście z głównej trasy, spontaniczny obiad w małej miejscowości i godzinę spędzoną na punkcie widokowym, którego nie było w pierwotnym planie. Najlepsze zwiedzanie zostawia miejsce na tę odrobinę przypadku.
