Chłód, wilgotne skały i ślady pracy górników sprawiają, że podziemne trasy w Kowarach mają zupełnie inny charakter niż zwykłe muzeum. Wyjaśniam, czym są Sztolnie Kowary, jaką historię kryją wyrobiska, co zobaczysz podczas zwiedzania, ile kosztuje wejście i którą trasę wybrać, jeśli zależy Ci na spokojnej wycieczce albo mocniejszych wrażeniach.
Najważniejsze informacje o podziemiach w Kowarach
- Dwie różne trasy działają w dzielnicy Podgórze: Liczyrzepa i Kopalnia Podgórze.
- Trasa w Liczyrzepie ma około 1200 metrów i trwa mniej więcej 60 minut.
- Pod ziemią przez cały rok panuje temperatura około 8°C, dlatego potrzebna jest ciepła odzież.
- Bilet do trasy Liczyrzepa kosztuje w 2026 roku 49 zł normalny i 45 zł ulgowy.
- Kopalnia Podgórze oferuje bardziej surowe zwiedzanie, w tym trasę turystyczną o długości 1600 metrów.

Co właściwie kryje się pod nazwą Sztolnie Kowary
Najpierw trzeba uporządkować nazewnictwo, bo w Kowarach łatwo pomylić dwa obiekty. Sztolnie Kowary to popularna nazwa trasy turystycznej prowadzącej przez dawną kopalnię Liczyrzepa, natomiast w tej samej dzielnicy działa także Kopalnia Podgórze. Oba miejsca znajdują się w rejonie Podgórza, ale różnią się atmosferą, długością trasy i sposobem prezentowania historii.
Trasa w dawnej kopalni Liczyrzepa
Zwiedzanie Liczyrzepy odbywa się w oświetlonych sztolniach, czyli poziomych podziemnych chodnikach wydrążonych w zboczu góry. Trasa ma około 1200 metrów, a przejście z przewodnikiem zajmuje zwykle około godziny. To wariant najbardziej przystępny dla rodzin, osób starszych i turystów, którzy chcą poznać historię górnictwa bez wymagającej wyprawy.
W środku zobaczysz dawne wyrobiska, narzędzia, ekspozycje mineralogiczne i elementy stylizowane na podziemny świat legend. Pojawiają się między innymi Skarbiec Walonów, kapliczka świętej Barbary, Komora Laborantów oraz opowieści o tak zwanej Potencjałce. Moim zdaniem największą wartością nie jest pojedynczy eksponat, lecz połączenie autentycznych chodników z narracją przewodnika.
Kopalnia Podgórze dla osób szukających surowszego klimatu
Podgórze ma bardziej roboczy, mniej inscenizowany charakter. Na trasie turystycznej chodniki nie są stale oświetlone, a zwiedzający poruszają się przy świetle lamp górniczych. Wyrobiska mają około 1600 metrów, a przejście trwa mniej więcej 80-90 minut.
To właśnie tutaj w latach 1950-1958 prowadzono rzeczywiste wydobycie uranu. Podczas zwiedzania można zobaczyć między innymi dawną komorę inhalacyjną, ekspozycje związane z pracą górników oraz zalany szyb o głębokości około 244 metrów. Dla mnie Podgórze jest ciekawsze wtedy, gdy ktoś chce poczuć autentyczność kopalni, a nie tylko obejrzeć wystawę w podziemnej scenerii.
Historia kowarskich kopalń od żelaza do uranu
Górnictwo w okolicach Kowar ma średniowieczne korzenie. Przez stulecia poszukiwano tu rud żelaza, minerałów i kamieni półszlachetnych, a lokalne podziemia stopniowo rozrastały się wraz z kolejnymi etapami eksploatacji. To dlatego współczesna trasa opowiada znacznie szerszą historię niż tylko dzieje uranu.
Kopalnia Liczyrzepa powstała w XIX wieku, początkowo z myślą o wydobyciu fluorytu. Uran rozpoznano w tym rejonie wcześniej, ale większe zainteresowanie tym surowcem pojawiło się dopiero w XX wieku. Wydobycie uranu rozpoczęto po 1948 roku, a działalność zakończono w latach 60. XX wieku.
Powojenny rozdział jest szczególnie interesujący, ponieważ kopalnie działały w warunkach ścisłej tajemnicy państwowej. Ruda z Kowar była wywożona do Związku Radzieckiego i wiązała się z radzieckim programem jądrowym. Nie traktuję jednak tego miejsca jako sensacyjnej „tajnej bazy”. Znacznie ważniejsze są tu realia pracy górników, organizacja wydobycia i konsekwencje politycznych decyzji.
Podgórze miało również drugie życie. W latach 1974-1989 część podziemi wykorzystywano jako inhalatorium radonowe. Dziś ten fragment historii jest ciekawym uzupełnieniem opowieści o kopalni, ale nie powinien przesłaniać faktu, że współczesne zwiedzanie ma przede wszystkim charakter historyczny i edukacyjny.
Co zobaczysz podczas zwiedzania
Na trasie w Liczyrzepie najwięcej uwagi poświęca się dawnym metodom pracy. Przewodnik pokazuje sposób drążenia chodników, transportowania urobku i zabezpieczania wyrobisk. W praktyce dopiero przy takich szczegółach widać, jak ciężka i powolna była praca pod ziemią.
Ekspozycje obejmują również minerały, rudę uranową i przedmioty związane z historią regionu. Ciekawym elementem jest szkło uranowe oglądane w świetle ultrafioletowym, które emituje charakterystyczną zieloną poświatę. To efektowne, ale dobrze, gdy pokazowi towarzyszy wyjaśnienie, czym jest fluorescencja i dlaczego nie oznacza ona automatycznie zagrożenia.
W programie pojawiają się także prezentacje multimedialne oraz opowieści o zimnej wojnie. Dzieci zwykle zapamiętują legendy, nietypowe komory i światło minerałów, podczas gdy dorośli częściej skupiają się na historii Zakładów Przemysłowych R-1 i warunkach, w jakich funkcjonowali pracownicy.
W Kopalni Podgórze doświadczenie wygląda inaczej. Wilgotność sięga około 97 procent, a brak stałego oświetlenia pozwala lepiej wyczuć surowość miejsca. Można tam zobaczyć ślady wierceń, stare obudowy, wyposażenie górnicze i naturalnie zalane fragmenty wyrobisk.
Na uwagę zasługuje również trasa ekstremalna. Przejście trwa około 3 godzin, wymaga dobrej sprawności fizycznej, a w niektórych miejscach używa się latarek czołowych i wodoodpornego obuwia lub woderów. Ten wariant jest przeznaczony dla osób od 16. roku życia i zdecydowanie nie jest zwykłym spacerem po muzeum.
Jak zaplanować wizytę w 2026 roku
Bilety, godziny i parking
W przypadku trasy Liczyrzepa ceny w 2026 roku wynoszą 49 zł za bilet normalny i 45 zł za ulgowy. Bilet dziecięcy dla dziecka do 6 lat kosztuje 1 zł, a bilety rodzinne wynoszą 160 zł w wariancie 2+2 oraz 190 zł w wariancie 2+3.
Godziny wejść zmieniają się zależnie od sezonu. W sezonie podawane są zwykle godziny 10:00-17:00, a poza sezonem krótszy zakres, najczęściej 10:00-16:00. Ponieważ rozkład może być modyfikowany, przed wyjazdem sprawdziłbym konkretną godzinę dla wybranego dnia i zarezerwował bilet z wyprzedzeniem.
Bezpłatny parking znajduje się przy ulicy Podgórze 48. Od parkingu do wejścia trzeba przejść około 450 metrów, dlatego dobrze przyjechać co najmniej 30 minut przed rozpoczęciem zwiedzania. Samochodu nie zostawia się bezpośrednio przy wejściu do sztolni.
Co założyć i co zabrać
Temperatura pod ziemią wynosi około 8°C przez cały rok. Nawet podczas upalnego lata potrzebna będzie bluza, polar albo lekka kurtka. Przydadzą się też długie spodnie i pełne, wygodne buty z podeszwą, która nie ślizga się na wilgotnym podłożu.
Nie zabierałbym klapek, cienkich trampek ani stroju typowo letniego. To jeden z najczęstszych błędów, bo ładna pogoda na powierzchni niewiele mówi o warunkach pod ziemią. W Podgórzu warto dodatkowo założyć ubrania, których nie będzie szkoda pobrudzić.
Przeczytaj również: Most Śląsko-Dąbrowski w Warszawie - historia i spacer
Czy podziemia są bezpieczne
Trasa Liczyrzepy jest oświetlona, zabezpieczona i udostępniana wyłącznie z przewodnikiem. Poziom promieniowania jest monitorowany, a zwiedzanie odbywa się w warunkach przygotowanych dla turystów. Nie oznacza to jednak, że można oddalać się od grupy albo dotykać każdego elementu ekspozycji.
Obie trasy są interesujące dla dzieci, ale najlepiej ocenić ich gotowość na dłuższy pobyt w chłodnym i wilgotnym miejscu. Dla najmłodszych bezpieczniejszym wyborem będzie oświetlona trasa Liczyrzepy. Podgórze spodoba się starszym dzieciom i nastolatkom, szczególnie jeśli nie przeszkadza im ciemność oraz bardziej surowe warunki.
Liczyrzepa czy Podgórze którą trasę wybrać
| Kryterium | Liczyrzepa | Kopalnia Podgórze |
|---|---|---|
| Charakter zwiedzania | Oświetlona trasa edukacyjna | Surowe wyrobiska przy świetle lamp |
| Długość | Około 1200 m | Około 1600 m |
| Czas przejścia | Około 60 minut | Około 80-90 minut |
| Temperatura | Około 8°C | Około 8°C |
| Dla kogo | Rodziny, osoby starsze, pierwszy kontakt z kopalnią | Miłośnicy historii górnictwa i autentycznych podziemi |
| Wariant dodatkowy | Ekspozycje, minerały, prezentacje | Trasa ekstremalna i nurkowa |
Jeżeli jadę z rodziną albo mam ograniczony czas, wybrałbym Liczyrzepę. Trasa jest bardziej uporządkowana, łatwiejsza logistycznie i daje szeroki przegląd historii Kowar w ciągu jednej godziny.
Podgórze poleciłbym osobom, które chcą zobaczyć rzeczywiste wyrobiska wydobywcze i nie oczekują wygodnej, muzealnej oprawy. To miejsce robi większe wrażenie atmosferą, ale wymaga lepszego przygotowania. Nie ma sensu wybierać trasy ekstremalnej tylko dlatego, że brzmi atrakcyjnie, jeśli nie lubimy ciasnych, mokrych i ciemnych przestrzeni.
Dlaczego kowarskie podziemia zostają w pamięci
Najciekawsze w tej atrakcji jest zestawienie dwóch porządków. Z jednej strony dostajemy konkretną historię przemysłu, uranu i pracy górników, z drugiej legendy, minerały oraz specyficzny klimat karkonoskich podziemi.
Przed wyjazdem sprawdziłbym nazwę wybranego obiektu, godzinę wejścia i aktualny cennik. Na miejscu najwięcej daje uważne słuchanie przewodnika, bo same korytarze nie pokażą, dlaczego Kowary przez dziesięciolecia były ważnym, a zarazem pilnie strzeżonym ośrodkiem górniczym. Właśnie dlatego zwiedzanie sztolni warto traktować jako spotkanie z historią regionu, a nie tylko krótką atrakcję na deszczowy dzień.